Deprecated: preg_replace(): The /e modifier is deprecated, use preg_replace_callback instead in /home/users/deco/public_html/exploratorzy.pl/forum/Sources/Load.php(225) : runtime-created function on line 3
 Odszedł od nas Piotr Adamkiewicz - Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne Exploratorzy.pl

Odszedł od nas Piotr Adamkiewicz

Odszedł od nas Piotr Adamkiewicz

Zmarł Piotr Adamkiewicz, poszukiwacz skarbów, detektorysta, kolekcjoner, ofiara zwyrodniałej interpretacji i tak fatalnego prawa odnośnie użytkowników wykrywaczy metali, tysięcy wyjątkowych pasjonatów historii.

Odszedł od nas Piotr Adamkiewicz

Dziesięć lat temu zadzwonił do mnie Artur Troncik „Saper” i powiedział, że policja posadziła na dołek wspaniałego człowieka, zasługującego na medale od ministra kultury, a na stronie policyjnej zamiast laurki, zrobiono z poszukiwacza przestępcę i szabrownika. Tak zaczęła się moja przyjaźń z Piotrkiem, którego psychicznie zniszczyli policjanci działający pod auspicjami znanego pasjonatom Adama Grajewskiego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

To co piszę to pomówienie? Nie! Cytuję zmarłego, którego sprawę znam, którego sprawę rozstrzygnął na jego korzyść sąd i który to samo mówił publicznie, a jego los niech będzie wyrzutem sumienia dla wszystkich, którzy do dzisiaj niszczą życia dobrym ludziom! Piotra nad ranem wyprowadzono z domu w kajdankach, na dołek, jak zbira. Piotrek nie był tzw. kozakiem. Był raczej strachliwy i może dlatego do końca życia nie mógł zapomnieć tego, co mu zrobiono. Oczywiście został uniewinniony, ale cierpiał, kiedy widział, że w Polsce nikt go nie przeprosił za upokorzenia, które trwały przez lata (dopiero po dwóch latach zwrócono mu wykrywacz metalu!), a policjant Grajewski dostał awans za „skuteczną” walkę o odzyskiwanie zabytków od poszukiwaczy (bo przecież łatwiej zabrać pasjonatom 1000 guzików niż złodziejom 1000 dzieł sztuki!) i jest obecnie krajowym koordynatorem ds. zwalczania przestępczości przeciwko zabytkom i jednym z głównych blokujących reformy prawa dla poszukiwaczy, tak bardzo przecież potrzebne, a o które zabiega m.in. Polski Związek Eksploratorów.

Śp. Piotr Adamkiewicz zawsze pytał mnie o nasze prace na rzecz nowego prawa. Już nie dla siebie, ale dziesiątek tysięcy detektorystów. Nie dla siebie, bowiem Piotr powiesił wykrywacz na kołku. Miał uraz… Lubił za to dzwonić i pytać. Kochał piękne przedmioty i wiedział o nich wszystko. Był poszukiwaczem, którego w opracowaniach naukowych cytowali archeolodzy. Kopał z archeologami i pomagał im w opracowywaniu zabytków w Polsce, w Czechach, a nawet w Peru. Mało kto jak Piotr znał tematykę numizmatyki celtyckiej. Po upokorzeniu go przez polską policję zaczął zbierać krzyże harcerskie. Jak wspomniałem, był płochliwy. Chciał jak najmniej się bać, ale z kolekcjonerstwa do końca nie potrafił zrezygnować. Jako członek Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”, które przez lata prowadziłem, wspierał nas zawsze wiedzą.

10 stycznia tego roku wysłał mi swoje zdjęcie ze szpitala i napisał „Mam paskudnego covida i zapalenie płuca. Walczę już 9 dni”.
Wygrał z aparatem represji policyjnych jako poszukiwacz, ale nie wygrał z chorobą… Jego marzenie, dobre prawo w Polsce, wierzę, że ma szansę stać się kiedyś rzeczywistością. I chociaż już po mojej pierwszej publikacji dotyczącej sprawy Piotrka i polskiej policji oraz patologii w polskim muzealnictwie i archeologii (na szczęście część archeologów zeznało, że dało Piotrkowi ceramikę z hałd po wykopaliskach i tym samym zabrali policji argument, że Piotrek tę ceramikę ukradł) otrzymałem informację od Piotra, że zaczynają przesłuchiwać go na policji, ale tym razem na mój temat… Później miałem też przeszukanie w domu… Kilka przeszukań udaremniłem, dzięki przeciekom z policji, które publicznie nagłośniłem. I chociaż i Piotrowi i mi nikt nic nie zrobił, poza straszeniem, przeszukaniami, u niego „dołkiem”, sprawą, to nie jest miło być celem operacyjnym.

Piotrze, wierzę, że Twój syn doczeka normalnego prawa w normalnej Polsce! Wiem, że bardzo kochałeś swoją rodzinę. Odpoczywaj w pokoju! Tak żałuję, że się nie spotkaliśmy na Kujawach, gdzie się wybierałeś opowiedzieć mi o Celtach pośród „Przeworczyków”. RiP

Cytuję fragment mojego wywiadu z Piotrem sprzed wielu lat:
„W pierwszym Podkomisarz Grajewski, który był głównym policyjnym motorem nagonki na moją osobę znalazł na potwierdzenie swojej tezy o tym, że jestem rabusiem niesamowite argumenty. Zaliczył np. do tego fakt, że zarejestrowałem się na portalu Odkrywca.pl (jakby było w tym coś złego!). Podkomisarz Grajewski opisał moją działalność takimi kwiatkami jak stwierdzenie, że „wraz ze wzrostem zainteresowania nielegalnymi wykopaliskami potrzebny był mu bardziej czuły i nowoczesny sprzęt do poszukiwania”. Oczywiście Minelab II i Fisher Labs to podobna półka cenowa, ale użytkownikom detektorów nie trzeba tego tłumaczyć. Kupiłem Fishera ponieważ po prostu był dużo lżejszy. Grajewski napisał też, że „… ujawniona w trakcie przeszukania jego mieszkania ceramika z wykopalisk archeologicznych w Sieradzu prawdopodobnie została przez niego skradziona w trakcie prowadzonych badań archeologicznych na rynku w Sieradzu podczas nieobecności na stanowisku archeologów”. Wszystko to można było sprawdzić. Zapytać mnie. Zapytać archeologów. Ale nie, policjant zobaczył skorupę, zobaczył wykrywacz metali i jego detektywistyczna dialektyka nakazała mu wyciągnąć jeden wniosek – schwytał rabusia zabytków… Kajdanki i do aresztu… No i trzeba w mediach odtrąbić sukces. Szkoda słów.”

Źródło: http://archeolog.pl/policyjne-sztuczki-i-niedouczki/

Na zdjęciu grupowym Piotr stoi pierwszy z prawej w zielonej kurtce (obecna jest też na zdjęciu z nami śp. dr Izabella Galicka, która była członkiem honorowym Exploratorzy.pl i którą prywatnie uwielbiałem jako cżłowieka). W czasie spotkania (rocznica naszego stowarzyszenia), byli też widoczni na zdjęciu archeolodzy oraz Hanna Pilcicka-Ciura ze Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich, stojącego w dużej mierze za represjami prawnymi wobec poszukiwaczy; pani Hanna nie chciała być widoczna z nami na tym zdjęciu). Niżej zdjęcie Piotra ze szpitala, ostatnie, które od niego otrzymałem oraz w rogu Piotr podczas wykopalisk archeologicznych w Nowej Żelaznej, gdzie wykrywaczem metalu namierzył wiele cennych zabytków, a bliską mu metodyką archeologiczną oczyścił nie jeden z nich na planie wykopu.

Robert Wyrostkiewicz

Dodaj komentarz

Post Navigation