MSHE odkrywa Grodzisko - Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne Exploratorzy.pl

MSHE odkrywa Grodzisko

Czy nad Bugiem kryje się nieznane dotąd grodzisko? Wstępne rozpoznanie dokonane wspólnie przez archeologów i pasjonatów przeszłości na miejscu domniemanego grodu rzeczywiście ujawniło trochę średniowiecznych pozostałości.


Inspekcja na domniemanym wale grodziska. Fot. SNAP Oddział w Warszawie

„W dniu 03.12.2013 r. członkowie naszego stowarzyszenia oraz członkowie Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego Exploratorzy.pl w obecności inspektora WKZ przeprowadzili inspekcję terenową w jednej z miejscowości położonych w dolinie dolnego Bugu” – informuje na swojej stronie Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich Oddział w Warszawie.

– Weryfikowaliśmy informacje o odkryciu grodziska średniowiecznego, zlustrowaliśmy okoliczne pola – dodają archeolodzy ze SNAP. Istnienie potencjalnego grodu, nieznanego dotąd naukowcom, a przez to nieodnotowanego m.in. w programie Archeologiczne Zdjęcie Polski, zgłosili SNAP członkowie Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”.


Dobrze widoczny fragment domniemanego wału. Fot. SNAP Oddział w Warszawie

Na ślad domniemanego grodziska natrafili Marcin Dudek z MSHE i Leon Gosk, lokalny pasjonat historii, którzy uzyskali informację, jakoby podczas prac budowlanych robotnicy natrafili na skupisko kości ludzkich.

– Zweryfikowaliśmy te informacje z mapami i dawnym nazewnictwem miejsca, które od lat miejscowi nazywali „cmętarzyskiem” [pisownia oryginalna – Archeowieści]. Postanowiliśmy pojechać na miejsce. Wykopy zostały już zasypane, ale w pobliskim lesie odkryliśmy charakterystyczną rzeźbę terenu – wały przypominające kształtem wczesnośredniowieczne grodzisko. Telefonicznie poinformowaliśmy zarząd MSHE – mówi Archeowieściom Marcin Dudek. – Na pobliskim polu zebraliśmy też ceramikę zalegającą na powierzchni, jako materiał do weryfikacji i datowania miejsca przez archeologów – dodaje Leon Gosk.

19 listopada MSHE poinformowało warszawski SNAP o odkryciu potencjalnego grodziska. Archeolodzy zweryfikowali swoją wiedzę o lokalizacji obiektu z informacjami dostarczonymi przez pasjonatów i wystąpili do Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, Delegatura w Ostrołęce z prośbą o przeprowadzenie inspekcji terenowej. 3 grudnia przy domniemanym grodzie spotkali się archeolodzy, inspektor WKZ, członkowie MSHE i przedstawiciel Lasów Państwowych.


Świdrowanie w celu wstępnego sprawdzenia, co kryje się pod ziemią.
Fot. SNAP Oddział w Warszawie

Archeolodzy (Magdalena Antos, Rafał Solecki, Łukasz Miechowicz i Hanna Pilcicka-Ciura) dokonali pomiarów obiektu, przeprowadzili i udokumentowali wiercenia świdrem geologicznym na majdanie i wałach domniemanego grodziska, a także zebrali pokaźną ilość ceramiki z pobliskiego pola.

– Ceramika w pobliżu domniemanego grodziska pochodzi w mniejszości z okresu wczesnego średniowiecza. Zdecydowaną większość pozostałych fragmentów ceramicznych datujemy na schyłek XV – XVI w. – powiedziała Archeowieściom Hanna Pilcicka-Ciura ze SNAP. – Za to na polu w pobliżu domniemanego grodziska zlokalizowaliśmy ciekawy obiekt, prawdopodobnie rozoraną starą chatę z XV-XVI w. – dodaje.

„Obecnie nadal nie możemy potwierdzić ani zaprzeczyć, że odkryto nowe grodzisko średniowieczne, jednak wspólne spotkanie było niezwykle inspirujące” – informuje na swojej stronie SNAP.

– Uczestnicy inspekcji postawili wiele pytań. Na większość z nich odpowiedzi mogą przynieść tylko badania terenowe (wykopaliskowe) uzupełnione wnikliwą kwerendą źródeł historycznych. Być może odkryliśmy grodzisko, jednak niektóre elementy wskazują na przykład na inną budowlę, raczej nowożytną (XV-XVI w.), jak np. na wieżę mieszkalną z XV w. lub warownię przy pobliskim dawnym miejscu przeprawy przez Bug – mówi Robert Wit Wyrostkiewicz, prezes MSHE. – Wykluczyć naturalne przyczyny powstania wałów muszą jednak badania geomorfologów – dodaje Wyrostkiewicz.

Informacje o cmentarzysku w pobliżu domniemanego grodziska w trakcie rozmowy z archeologami potwierdziła Halina Kuziak, mieszkanka pobliskiego domostwa. Według jej relacji podczas prac budowlanych w latach 60. pochówki odkrywano także w innych miejscach wokół wałów. Miejscowa ludność nie umiała przypisać tych grobów do żadnego znanego im wydarzenia historycznego.

W trakcji inspekcji Paweł Kraszewski, historyk z MSHE, wskazał archeologom kolejny obiekt, wał pod miejscowością Udrzyn nad Bugiem, nazywany lokalnie „Szwedzkim Wałem”. Według archeologów istnieje prawdopodobieństwo, że pokaźnych rozmiarów równomierne wzniesienie jest pozostałością po dawnym wale granicznym, jednak datowanie tego miejsca wymagać będzie szczegółowych badań.

Obecna na miejscu Małgorzata Balcerzak z ostrołęckiej delegatury Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków obiecała wystąpić o naniesienie do projektu Archeologiczne Zdjęcie Polski obydwu prawdopodobnych zabytków nieruchomych, aby stały się obiektami chronionymi oraz aby zwiększyć szanse na przyszłe przebadanie wskazanych miejsc.

Archeolodzy ze SNAP mają zamiar rozwijać badania w dolinie dolnego Bugu. W tym roku złożyli wniosek na badania powierzchniowe uzupełnione danymi z LIDAR. Liczą na dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obiecują także, iż poszukają dofinansowania przyszłych badań wykopaliskowych na polu nieopodal domniemanego grodziska – tam gdzie rozorywane są pozostałości domostwa. Jeśli takie dofinansowanie dojdzie do skutku, badania nad Bugiem rozpoczną się już w przyszłym roku.

za Archeowiesci.pl

Dodaj komentarz

Post Navigation