MSHE docenione przez Muzeum Historii Żydów Polskich - Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne Exploratorzy.pl

MSHE docenione przez Muzeum Historii Żydów Polskich

Członkowie Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl” oraz samo Stowarzyszenie przekazali Muzeum Historii Żydów Polskich liczne zabytki związane z bytnością narodu żydowskiego na terenach Rzeczpospolitej. Poza podziękowaniami, Muzeum stworzyło specjalną wystawę poświęconą eksponatom przekazanych przez darczyńców. Wystawie czasowej „Biografie rzeczy. Dary z kolekcji Muzeum Historii Żydów Polskich” towarzyszy także katalog z tekstami Judyty Pawlak i Wojciecha Ledera, gdzie MSHE i jego członkowie zostali uhonorowani, a ich eksponaty zostały opisane wraz z informacją o darczyńcach. Projekt „Zbiory – pamiątki – Darczyńcy” jest efektem prac zapoczątkowanych w 2006 r. w oparciu o eksponaty przekazywane do muzeum przez osoby prywatne i nasze Stowarzyszenie. Wystawa będzie prezentowana do 17 lutego 2014 r.


MHŻP zachowuje zupełnie inne, wyższe standardy niż większość państwowych muzeów zajmujących się historią Polski, o czym mówią przedstawiciele MSHE.

– Współpraca pasjonatów historii z Muzeum Historii Żydów Polskich stanowi niestety w Polsce przypadek odosobniony. Trzeba tu przypomnieć słynny przypadek Artura Troncika, który razem z archeologami otrzymał prestiżową nagrodę National Geographic za okrycie roku 2012 i jest chyba najsłynniejszym polskim poszukiwaczem. Ten sam uznany w świecie nauki Troncik kilka lat temu oddał Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu kolekcję eksponatów, dołączył opisy, mapy i opis znalezisk. Część z tych zabytków kupił za własne pieniądze wraz z lokalizacją znaleziska. Wszystko oddał za darmo, a po wyjściu z muzeum dyrektor placówki, Dominik Abłamowicz kolekcję „przytulił” po czym wysłał donos na policję. Naszym kolegą nawet nie zajął się sąd, bo już sama policja „popukała się w głowę” i umorzyła sprawę nie dopatrując się przestępstwa. Ale ta absurdalna sytuacja pokazuje w jak głębokim PRL-u siedzą niektórzy polscy dyrektorzy muzeów i ile jeszcze muszą się nauczyć, przede wszystkim w aspekcie kultury, od chociażby przedstawicieli Muzeum Historii Żydów Polskich – mówi Robert Wit Wyrostkiewicz, prezes MSHE.

– Muzea często przyjmują od nas z zabytki. Zazwyczaj jednak robią to „po cichu”, albo też nie przekazują nam żadnej wiedzy o dalszych losach eksponatów. Nie otrzymaliśmy też nigdy żadnego podziękowania na piśmie, a przekazaliśmy już muzealnikom wiele cennych, czasami unikatowych eksponatów. Pozytywny wyjątek stanowią muzea prywatne, z którymi współpraca układa się doskonale – dopowiada Adrian Kłos, wiceprezes MSHE.

– Liczymy, że dzięki kontynuacji naszej współpracy z archeologami i służbami konserwatorskimi, która dotąd przyniosła wiele korzyści dla świata nauki, uda się nam podjąć inicjatywy badawcze dotyczące dawnego getta żydowskiego w Warszawie. Jesteśmy przekonani, że poza pozyskaniem cennych informacji historycznych, będziemy mieli okazję przekazać – dzięki nowym inicjatywom – kolejne zabytki do Muzeum Historii Żydów Polskich – dopowiada Wyrostkiewicz.

Redakcja MSHE

Dodaj komentarz

Post Navigation