Historyk z MSHE: Odkryty statek na Bugu to parostatek z I Wojny Światowej - Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne Exploratorzy.pl

Historyk z MSHE: Odkryty statek na Bugu to parostatek z I Wojny Światowej

W roku 2014 Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne „Exploratorzy.pl” jako partner Stowarzyszenia Naukowego Archeologów Polskich Odział w Warszawie wspólnie prowadziło akcję badawczą wraku zlokalizowanego w rzece Bug w miejscowości Bojany gmina Brok. Prace badawcze miały na celu dokumentacje jednostki, która dzięki niskiej wodzie odsłoniła najbardziej charakterystyczny element jakim jest parownik z kotła zasilającego maszynę parową oraz koła boczne napędzające statek. Została wykonana wstępna dokumentacja. Dzisiaj wiemy jednak już dużo więcej.

Bocznokolowiec

Wyjątkowa jak na ostatnie lata susza w roku 2015 sprawiła, że poziom wód w Bugu drastycznie się obniżył do tak niskiego poziomu, że odsłonił zabytkowy wrak w około 30 proc. Obecnie (25 sierpnia 2015) widoczne są elementy kotła parowego, koła boczne napędzające statek, burty oraz inne elementy jednostki znajdujące się powyżej pokładu. Każdego dnia na ten odludny do niedawna zakątek przyjeżdżają dziesiątki ludzi, aby obejrzeć resztki statku, który przeleżał na dnie rzeki blisko sto lat.

Dokum

Fot. arch. SNAP

W chwili obecnej Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich Odział w Warszawie wraz z członkami Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl” wznowiło w trybie pilnym dalsze badania i dokumentację tej jednostki. Otrzymaliśmy informacje o świadomym czy nieświadomym niszczeniu wraku. Informacja ta jeszcze bardziej zmobilizowała nas i archeologów do działania. Kierownikiem badań jest dr archeologii Łukasz Miechowicz, który pilotował inicjatywę mającą na celu wykonanie dokumentacji fotograficznej oraz dokonania dokładnych pomiarów jednostki. Obiekt został również sprawdzony przez archeologów nurków (m.in. Rafał Solecki). Mówiąc o obiekcie mamy na myśli wrak statku o długości 38 m i szerokości 4,5 m. Statek odkryty przez Bug jest to parowiec bocznokołowiec.

Parostatek makieta

Fot. arch. SNAP

MSHE otrzymało również informację o tabliczce identyfikacyjnej z kotła parowego, która została oderwana przez nieznaną osobę. Pomimo licznych apeli nie udało się jej odzyskać, jednak otrzymaliśmy wiadomość ze zdjęciem tego ważnego elementu identyfikującego ten wrak. Napis z tabliczki to pisane cyrylicą „Ferdinand Schichau, Elbing Prussia, Nr 1855, Rok 1895” W ten sposób uzyskaliśmy informację o dacie i numerze kotła parowego z tej jednostki. Ta informacja wystarczała do identyfikacji wraku.

Tabliczka

Fot. Tomasz Jaworski

Wstępna kwerenda archeologiczna i historyczna wskazuje na jednostkę rosyjską. Na rzece Bug koło Broku w 1915 roku Rosjanie samozatopili przez otwarcie zaworów dennych 9 parostatków zdążających z Dniepru na Wisłę. Statki te podnieśli Niemcy i wcielili do swoich flotylli rzecznych na Wiśle i Niemnie. Według specjalistów, historyków żeglugi śródlądowej z tego okresu jest to jedna z tych jednostek lub inna wycofana z twierdzy w Modlinie. Tabliczka z kotła parowego wskazuje na jednostkę „Mazur” ale kocioł mógł być zamontowany na innej jednostce. Były to jednostki pasażerskie z przedsiębiorstwa Juliana Górnickiego. Z dokumentów wynika że pływały w swoich rejsach również na Polesie, a w momencie wybuchu I Wojny Światowej zostały zmobilizowane i włączone do floty carskiej. W wyniku ofensywy wojsk państw centralnych i wycofania się wojsk rosyjskich z terenów byłego Królestwa Polskiego wszystkie statki rosyjskiej flotylli zostały zniszczone. W Modlinie zatopiono 19 sierpnia kilkadziesiąt jednostek. Jednostki pływające samozatopione w Modlinie, na Bugu i zniszczone w Warszawie wpadły w ręce Niemców i po remoncie zasiliły niemiecką flotę rzeczną Weichselflottille.

Parostatek3

Dzięki dokumentacji ze stoczni Elbląskiej Ferdinand Schichau i zdjęciu tabliczki z kotła parowego, możemy wytypować kilka jednostek znajdujących się w roku 1915 na Bugu i w tym miejscu. Potwierdzeniem tych ustaleń będzie publikacja, która wkrótce się ukaże.

Parostatek2

Stowarzyszenie Naukowe Archeologów Polskich przeprowadzi w najbliższym czasie kolejną dokumentacje i badania wraku. Mamy nadzieję na odkrycie kolejnych obiektów zabytkowych, które ułatwią identyfikacje jednostki.

SNAP 2

Fot. arch. SNAP

Powstała również lokalna grupa obrońców wraku, którzy codziennie monitorują i pilnują wraku przed zniszczeniem czy zwykłym szabrem.

MSHE i SNAP

O odkryciu wraku został poinformowany Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków, który mamy nadzieję wpisze do rejestru zabytków pozostałości tego statku. Jest to jeden z ostatnich w Polsce wraków statków parowych na wodach śródlądowych.

Serdeczne podziękowania za prace przy identyfikacji jednostki kierujemy do Pana Waldemara Danielewicza, Andreasa von Macha oraz Pana Andrzeja Mierzwińskiego.

Paweł Kraszewski,

historyk, członek Mazowieckiego Stowarzyszenia Historycznego „Exploratorzy.pl”

Fot. MSHE/SNAP

Dodaj komentarz

Post Navigation