Mazowieckie Stowarzyszenie Historyczne

Kategoria ogólna => Ogólny => Wątek zaczęty przez: Louis Luty 27, 2011, 10:13:32



Tytuł: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 27, 2011, 10:13:32
Witajcie,

dla tych co nie byli na wczorajszych obchodach wrzucam garść zdjęć z części "rekonstrukcyjnej".

Pozdrawiam
Maciek


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 27, 2011, 10:15:19
c.d.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 27, 2011, 10:17:16
c.d.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 27, 2011, 10:18:32
c.d.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: pawel888 Luty 27, 2011, 13:04:51
Dobra rekonstrukcja w ładnym plenerze. Pomysł z natarciami na lasek itd. jak najbardziej ciekawy.
Gratulacje dla organizatorów, kto nie był niech żałuje, do następnego.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Ralfi Luty 27, 2011, 17:08:40
Ja należę do tych co nie byłem, niestety sprawa wyjazdu rypła się o 9:00  :( żona mi blokadę założyła  >:(.
Ł»al wielki trudno może się jeszcze załapię na inną imprezę tego typu.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Wyro Luty 27, 2011, 21:10:51
Ja nie chciałem przeginać. Z Przemkiem po spotkaniu rozmawialiśmy jeszcze do 23.00 prawie i o północy wróciłem. Ł»ona by mnie zabiła jakbym powiedział, że wczoraj MSHE a dzisiaj Olszynka... a w niedzielę piszę książkę o Listopadowym...


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 28, 2011, 11:30:08
Dzięki Sławku na miłe słowa. Z tego co piszesz to faktycznie szkoda, że nie zostałem do końca :). Ale warto było przybyć chociaż na te 40 minut. Pozdrawiam serdecznie, Maciek.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Wyro Luty 28, 2011, 15:27:48
Oj, ja też bym chciał huknąć. Ile kosztuje taka broń?


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 28, 2011, 16:21:34
Jeśli pozwoli mi na to budżet to pomyślę nad doprowadzeniem mojego egzemplarza do stanu używalności. Pierwszy sukces jest; można już oddać "suchy strzał" :). Pozdrawiam!


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Wyro Luty 28, 2011, 16:28:47
"Nie polecam Marcina Zdrojewskiego, który na ostatniej Olszynce mocno mnie wqurwił. W związku z tym do jego kolekcji nie trafią 3 unikatowe, cynowe guziki z powstania z cyfrą 11, które chcialem mu przekazać za symboliczne 3 strzały z karabinu." - tak jest, kara musi być.

Luis, a ile ta renowacja u Ciebie by kosztowała?


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Louis Luty 28, 2011, 16:33:17
Witaj,

zacząć należałoby od wymiany zbitego kominka. Po okresie "napoleońskim" oprócz wymiany zamka na kapiszonowy skrócono także łoże lufy. Opcje są dwie: poszukać kopii całego drewna lub solidnie zabezpieczyć osadzenie lufy w istniejącej wersji. Póki co, po wstępnym oczyszczeniu karabin trafił na ścianę :).

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: zancus Luty 28, 2011, 19:28:12
Jeśli są chętni do pohukania z czarnoprochowca, to zapraszam do Kobyłki. Jest takie zaprzyjaźnione muzeum w Kobyłce. Jest broń czarnoprochowa, jest proch i jest gdzie huknąć.


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Wyro Luty 28, 2011, 22:15:42
Osz Ty w mordę, no tak! Huknę, teraz wiem, że huknę:) Wow.... chyba nawet byłem już w tym muzeum:)


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Ralfi Luty 28, 2011, 22:44:31
Do tych co nie "hukali" z muszkietu to niech uważają, huku dużo, dymu tyż a ramię dwa dni się czuje  ;D


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Wyro Marzec 01, 2011, 09:48:04
Stałęm raz obok huknięcia ponad ludzką miarę. W zeszłym roku wybrałęm się z kumplem na skarby Śląska i przez trzy dni NIIIIIIIICCCC nie znalazłem. NIC! Ale zwiedziliśmy twierdzę napoleońską (nazwa mi wyleciała z głowy, ale znacie, największa w tej części Europy twierdza z okresu napoleońskiego). W każdym razie oprowadzał młody chłopaczek w stroju z epoki, gadał po miejscowemu, i w takiej zamkniętej sali przez okno strzelnicze walnął z muszkietu to uszy bolały, ale efekt był nieziemski. Wtedy zapragnąłem mieć taki strój, taki muszkiet i najlepiej taką twierdzę:)


Tytuł: Odp: Olszynka 26.02.2011r.
Wiadomość wysłana przez: Wyro Marzec 01, 2011, 10:09:55
No włąśnie, a jakby chciało to może by mnie podrzuciło? Jak nie, Paweł, to jak będzie wiosna to i tak wybieram się na wysiedlone wsie pod Ossowem, Mamki i Dębki Małe. Ile od Ossowa do Ciebie? 8 km? W każdym razie popedałuję sobie do Ciebie:)